Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
111 postów 291 komentarzy

Ustawa o szczuciu i wywłaszczaniu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Szczujnia przy Al. Ujazdowskich 11 intensywnie pracuje a naczelny szeryf RP ma zatroskaną twarz. Bardzo mu zależy na rodzinach, chociaż może inaczej niż można by się spodziewać.

 Szczujnia przy Al. Ujazdowskich 11 intensywnie pracuje a  naczelny szeryf RP ma zatroskaną twarz. Bardzo mu zależy na rodzinach, chociaż może inaczej niż można by się spodziewać.

29 kwietnia Sejm obradował nad kolejną nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, którą należałoby nazwać ustawą o zachęcaniu do fałszywych oskarżeń i wyzuwaniu z własności, bo taki jest jej prawdziwy cel. Jak podała późnym wieczorem 29 kwietnia, rządowa szczekaczka, ustawazostała  popartaprzez wszystkie kluby sejmowe.Nie wspomniano, że ustawy nie poparło jedynie koło Konfederacji, które podczas pierwszego czytania projektu zgłosiło wniosek o jego odrzucenie.

Jeśli się przyjrzeć uważnie przypadkom owej „przemocy”, to okaże się, że mają one często miejsce w rodzinach dobrze sytuowanych, gdzie podstawą ekonomiczną jest mężczyzna, właściciel domu lub po prostu zapewniający go rodzinie. Bywają kobiety, dla których małżeństwo jest jedynie epizodem na drodze do korzystnego rozwodu i wygodnego życia z alimentów, lub z przejętego majątku męża. Sytuacje takie stanowią pożywkę dla instytucji i organizacji, których ukrytą racją bytu jest właśnie walka z rodziną. Prowadzi się ją pokrętnie, używając, w sposób charakterystyczny dla psychopatów, pozytywnej propagandy. W rzeczywistości zaś szczuje się wspomniane kobiety na mężów, zachęcając je do prowokacji i fałszywych oskarżeń. Do pomocy w tym procederze zaprzęgnięta została teraz policja a nawet wojsko. Jeszcze do niedawna, dla spreparowania oskarżeń o przemoc domową angażowane bywały tabuny „specjalistów” - prawników, urzędników z pomocy społecznej i niebieskiej linii oraz płatnych aktywistów z NGO-sów i dyspozycyjnych sędziów. Teraz procedura będzie uproszczona. Wystarczy prymitywna prowokacja i właściwie przeszkolona w tym celu policja wyprowadzi niewygodnego już męża w kajdankach z zakazem powrotu do domu. Głowa rodziny wyląduje w przytułku. Gdy zaś będzie się stawiać, trafi do psychiatryka lub paki. Bo przecież jedynie wariat może sprzeciwiać się organom państwowym. Dzieci stracą ojca i jednocześnie środki do życia, zostając zdane na pomoc społeczną. Być może zresztą uda się spieniężyć majątek po mężu. Obłowią się przy tym komornicy w rodzaju Moryca.

Majątek rodzinny, który miał być fundamentem życia następnego pokolenia, zostanie rozkradziony, a dotychczasowy mąż i ojciec będąc bez środków do normalnego funkcjonowania, nie będzie mógł się bronić.

Jak wielokrotnie pisałem, prawo własności w Polsce jest fikcją. Poprzez opanowanie systemu ksiąg wieczystych, potomkowie hord przywiezionych po wojnie ze Wschodu mogą w sposób arbitralny wywłaszczyć prawowitych właścicieli. Proces sądowy, cokolwiek by on nie znaczył, nie będzie już potrzebny. Nie będzie potrzeby ustawiania spraw, załatwiania „postanowień” sądowych na telefon, jakiejkolwiek rozprawy, czy chociażby obecności stron. Być może zachowa się pozory prawa. Może jeszcze będzie licytacja, postanowienia sądów, prawo do zaskarżenia i reszta cyrku i fikcji. Jedna rzecz będzie niepodważalna i nie do odkręcenia, czyli „fakt przemocy” i wyzucia „sprawcy” z jego własności, zdecydowany na samym początku prowokacji przy pomocy policji.

Niewykluczone, że jest w tej sprawie drugie dno. Należałoby się przyjrzeć kwestii tak zwanej „ustawy 447” i, czy rzeczy o których piszę nie są sposobem na przejmowanie majątku Polaków. Wszystko dla dobra rodzin, chociaż może niekoniecznie polskich. Naiwni Konfederaci w Sejmie forsują swoją ustawę „anty 447”, nie zdając sobie sprawy, że są zwodzeni i manipulowani a ich wysiłki są bez znaczenia. Polacy w swoim kraju mają być jedynie parobkami bez własności, wysługiwać się nowym – starym elitom, teraz „demokratycznego” państwa. Sposobów, aby to osiągnąć jest wiele, a o szczegóły zadba szczujnia z Alej Ujazdowskich, tworząc coraz to nowe ustawy. Proces dążenia do tego celu trwa od dawna a krokiem w tym kierunku był skok na sądy w czasie pierwszej kadencji PiS-u, gdy wyrzucono ławników z sądów karnych. Ministrem sprawiedliwości był wówczas, tak jak obecnie, Zbigniew Ziobro a jego zastępcą odpowiedzialnym za „reformę” antyławniczą Andrzej Duda. Tłumaczy to wiele z dziwnej nieefektywności obecnej reformy sądownictwa, która istnieje jedynie w sferze propagandowej. Widać też, że rzeczywiste cele wspomnianej ustawy to nie przypadek, ale przemyślana strategia, i że Ziobro i spółka dobrze wiedzą, co robią.

Rzeczy, o których tu napisałem to nie fikcja ale upadlający proces, przez który sam przeszedłem i który udokumentowałem na moim blogu bgoczynski.wordpress.com. Może tam zajrzeć każdy i zapewne pracownicy organów to czynią. Formalnie, według kodeksu, za rzeczy, które opisałem, czyli fałszywe zeznania i oskarżenia, ustawianie spraw sądowych i nadużycia władzy, grożą surowe kary. Tak, ale nie dla swoich i nie w teoretycznym państwie, jakim jest Polska.

Bogdan Goczyński

Linki do do artykułów związanych z powyższym tekstem.

"Rozwiązanie, które jest odpowiedzią na dramaty". Sejm za ustawą antyprzemocową

O co chodzi wkampaniiprzeciwdziałaniaprzemocy w rodzinie

Numer na bitą żonę

Jak kradnie się polską własność

Iluzoryczne prawo własności

Numer na wariata

 


 

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Pod sztandarem covidowej "pandemii"
    Żydostwo dopięło swego.

    Więzi rodzinne w Polsce należały kiedyś do najsilniejszych na świecie. Nasz kraj odbiegał tu nawet od swojego regionu, od bezpośrednich sąsiadów, pewnie dlatego...pod sztandarem covidowej "pandemii" POPiS - owa banda, która zamiast wzmacniać polskie rodziny, przegłosowała ustawę, która uderza w ten fundament narodu.

    Sejm w czwartek wieczorem uchwalił przygotowaną w Ministerstwie Sprawiedliwości ustawę antyprzemocową, której celem jest natychmiastowe izolowanie sprawców tzw. przemocy domowej od ich ofiar. Poparcie dla ustawy wyraziły wszystkie kluby parlamentarne.
    "Nakaz opuszczenia mieszkania będzie egzekwowany – łącznie z możliwością użycia środków przymusu – bez względu na ewentualne twierdzenie sprawcy, że nie ma dokąd się wyprowadzić."
    "W myśl nowych przepisów, funkcjonariusz policji podejmujący interwencję oceni, czy osoba stosująca przemoc fizyczną stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia domowników. Jeśli będzie takie niebezpieczeństwo, policjant wyda bezwzględny nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania przez sprawcę przemocy. Będzie mógł on zabrać z mieszkania niezbędne rzeczy. Nakaz ten będzie egzekwowany – łącznie z możliwością użycia środków przymusu – także, jeśli sprawca oświadczy, że nie ma dokąd się wyprowadzić. Policjant wskaże mu placówki zapewniające miejsca noclegowe, np. schronisko dla bezdomnych.
    Wobec sprawcy przemocy policjant będzie mógł również wydać zakaz zbliżania się do mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia. Policja będzie też zobowiązana do regularnego sprawdzania, czy sprawca przemocy stosuje się do tych sankcji. Jeśli złamie zakaz, policja będzie mogła zastosować środki przymusu, by wyegzekwować nałożone zobowiązanie. Poza tym sprawca przemocy narazi się na zastosowanie aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny. Te same zasady dotyczą egzekwowania nakazu opuszczenia mieszkania."

    https://api.ngo.pl/media/get/25492?w=600&h=800

    Na zdjęciu chilijski żyd Luis Arias Alarcon, który od 1995 roku lobbował za tą ustawą w Polsce. W 2009 stwierdził:

    Moja praca w nurcie przeciwdziałania przemocy w rodzinie jest bardzo powiązana z sytuacją społeczno-polityczną w kraju. W Polsce od dwudziestu lat próbuje się zbudować demokrację. To się nie uda, jeśli skutecznie nie zlikwidujemy problemu przemocy w rodzinie – uważa – To matryca, na której wyrastają roszczeniowe i agresywne postawy w nadużywaniu władzy.
  • @Autor
    Matriarchat pełną gębą.

    Ale ktoś tych prawoustawodawczych debili wybiera do władz od 30 lat więc może mają na co sobie zasłużyli.

    No cóż, trzeba to teraz odkręcać...

    Trzeba facetów uświadamiać. I kobiety też. Praca u podstaw wobec skoślawionych kobiet i skoślawionych mężczyzn to chyba jedyna droga do naprawy. Może za kilkanaście lat będą rezultaty (niestety).

    Problem matriarchatu w Polsce analizuje blog:

    swiadomosc-zwiazkow.pl
  • @Arjanek 18:33:49
    Charakterystyczne, że w ustawie nie ma mowy o konsekwencjach fałszywych oskarżeń, czy weryfikacji czy przemoc w ogóle miała miejsce. Poza tym rozsądna przemoc w pewnych przypadkach może być konieczna, np. członek rodziny (żona, dziecko) mógł dostać ataku szału lub zacząć się awanturować. Ni mówi się przy tym wprost ale zdecydowanie sugeruje się, że sprawcą przemocy jest mężczyzna. W tej ustawie nie chodzi o dobro rodziny i rozsądek ale o sianie anarchii.
  • Czy piszesz artykoly aby do konca zdemoralizowac narod?
    Napisz krotko; jutro bedzie gorzej niz dzis.

    Madrosci nie widze w twoich artykolach. A to dotyczy tylu internatutow.
    A nawet jesli ktos niby zna rozwiazanie to uchyli tylko tyciutenko tajemnicy i sie zamknie szczelnie ze ani on do nikogo ani nikt to niego nie dotrze.

    To jest swietna recepta na calkowite rozpieprzenie....

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031