Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
111 postów 291 komentarzy

Epidemia - czy rządom można ufać?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Są epidemie i epidemie. Jedne są tolerowane mimo śmiertelnego żniwa, inne, jak koronawirusa, ostentacyjnie zwalcza się w sposób urągający zdrowemu rozsądkowi.

Są epidemie i epidemie. Jedne są tolerowane mimo swojego śmiertelnego żniwa, inne, jak obecnie koronawirusa, ostentacyjnie zwalcza się, przynajmniej formalnie, w sposób urągający zdrowemu rozsądkowi.

Przy obecnej wrzawie związanej z koronawirusem, wygodnie nie wspomina się o epidemi niosącej nieporównywalnie większe śmiertelne żniwo. Chodzi o choroby cywilizacyjne takie jak cukrzyca czy choroby układu krążenia. Przyczyny tych chorób i sposoby zapobiegania im, są dobrze znane i udokumentowane, ale jedynie dla tych, którzy chcą z tych informacji skorzystać. Jednocześnie oficjalne zalecenia służb państwowych, nie dość, że nie eliminują epidemii, to je powiększają i dotyczy to całego świata, gdzie dotarł zachodni model żywienia i życia. Przy całej proekologicznej i proewolucyjnej propagandzie, do decydentów nie dociera, że człowiek jest też częścią natury i powinien odżywiać się zgodnie z tym, jak został ukształtowany. Jeśli przyjrzeć się naszemu układowi pokarmowemu, to w żaden sposób nie przypomina on zwierząt roślinożernych, których wielkie żołądki przystosowane są do trawienia wielkiej ilości niskokalorycznego pokarmu. Z kolei drapieżniki mają żołądki proporcjonalnie mniejsze, gdyż ich pożywienie jest dużo bardziej energetyczne. I taki właśnie jest układ pokarmowy człowieka (zdrowego).

Jednak człowiek na pewnym poziomie rozwoju cywilizacyjnego odszedł od naturalnego dla siebie modelu dietetycznego, na korzyść żywności pochodzenia roślinnego i w dodatku silnie przetworzonej. Do takiej bowiem zalicza się pieczywo, gdzie mąka w procesie wytwarzania pozbawiana jest wielu składników występujących w nasionach zbóż. Ponadto potraw mącznych w jadłospisach większości ludzi jest zbyt dużo. Efektem jest szerząca się cukrzyca, nadciśnienie, choroby serca a także rak. Są to wszystko choroby, którym sprzyja nadmiar węglowodanów w diecie. Rzeczy te są dobrze udokumentowane i znane wszystkim, którzy chcą, z wyjątkiem służb medycznych, które nie przyjmują tego do wiadomości. Oficjalna bowiem propaganda mówi o korzyściach ze spożywania warzyw i owoców, jednocześnie strasząc tłuszczem zwierzęcym a także mięsem. Wegetarianizm przedstawiany jest jako alternatywny i dopuszczalny sposób żywienia. Efekty widzimy w postaci szerzącej się epidemii chorób cywilizacyjnych. Nasi geniusze ochrony zdrowia jakoś nie chcą zauważyć związku pomiędzy tą epidemią a swoją propagandą. Być może zresztą część z nich to rozumie, ale zachowują się jak w historii o nagim królu, zakłamując rzeczywistość.

Jakiś czas temu omawiałem z lekarką moje badanie krwi. Wszystko było w porządku z wyjątkiem cholesterolu, który ponaddwukrotnie przekraczał oficjalną normę. Oczywiście natychmiast zaproponowała mi statyny. Odmówiłem, tłumacząc, że z moim układem krążenia jest wszystko w porządku, co potwierdzało ciśnienie (wzorcowe, 120/80, jak na pana w wieku emerytalnym) i EKG, które nie wykazywało problemów. Nie była przekonana. Zgodziliśmy się jednak, że nie będziemy tego tematu więcej poruszać. Dobre i to, a także fakt, że, jak na razie, nie ma obowiązku faszerowania się „lekami” na cholesterol. Chciałby jeszcze trochę pożyć i dlatego od oficjalnych enuncjacji czynników rządowych staram się zachować bezpieczny dystans.

Po doświadczeniach ostatnich kilkunastu lat, kiedy przy jawnie spreparowanych oskarżeniach byłem wielokrotnie zamykany w więzieniu I okradziony z dorobku życia, do służb państwowych straciłem nie tylko wszelkie zaufanie ale wprost nabrałem odrazy. Ludzie ci mają bowiem kłamstwa we krwi i należy wątpić w ich szczerość, nawet gdy mówią „dzień dobry”.

Bogdan Goczyński

 

 

KOMENTARZE

  • @ Autor
    "Epidemia - czy rządom można ufać?"

    Panie Bogdanie, już samo pytanie jest dziwne...

    Ale za treść 5*

    Ukłony
  • W USA ewenement. Wykupili witamine C w aptekach i na necie!
    Ciekawe co na to amerykanscy i polscy lekarze w USA - przeciwnicy witamin z urzedu? Beda sobie wlosy z glowy rwac? Co najgorsze to ludzie sie odgrazaja, ze beda ogrodki przydomowe zakladac w to lato. Moge sie zalozyc, ze postepowcy juz szykuja ustawy by tego zabronic.
  • @Jasiek 20:07:47
    Jasiek 20:07:47
    Tytuł jak tytuł. Jakiś trzeba było dać :) Dzięki za komentarz i uznanie dla treści.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031